Uzależnieni od komputera? Świetnie!

Ostatnio poruszyłem temat gier dla dzieci. Towarzyskich, takich z kostką, pionkami itp. Młody poza planszówkami wciąga się także w niektóre gry smartfonowe. Ma swoje układanie tras dla pociągów, uzależnionego od słodyczy zielonego potworka, krokodyla czyściocha z odwiecznym problemem braku wody, … Czytaj dalej

Będę grał w gry! Dla dzieci, bo takie ogarniam :)

W czasie deszczu dzieci się nudzą, a w zimowe wieczory grają w gry. Planszówki i towarzyskie oczywiście. Rozwijąją, pobudzają, zmuszają do cwaniactwa kreatywności i logicznego myślenia. Bo gry komputerowe, konsolowe i smartfonowe to przecież samo zło i dzieło szatana, o! … Czytaj dalej

Postanawiam nic nie postanawiać, czyli o noworocznych przyrzeczeniach

W noworoczny poranek obudził mnie niezidentyfikowany hałas i galopujący przez łóżko wystraszony kot. To stary kalendarz spadł z hukiem ze ściany, ustępując miejsca nowemu. Uściślając, mój małoletni syn postanowił dopilnować okolicznościowych formalności zamierzając zawiesić nowe „okienka”. Przy okazji zrzucił wielką … Czytaj dalej